Success story
Jak jeden drobny błąd w koszyku ograniczał konwersję i co się stało, gdy go usunęliśmy
Klient to sklep internetowy z roślinami, który zgłosił się do nas z potrzebą rozwoju sprzedaży i poprawy UX. To sklep z dużym potencjałem sezonowym i już rozpoznawalną marką w swojej niszy, jednak sprzedaż utrzymywała się na dość niskim poziomie, mimo stabilnego ruchu.
Na początku współpracy przeprowadziliśmy standardowy audyt UX – proces, który często inicjuje nasze projekty. Jedna z rzeczy, które od razu rzuciły się w oczy, okazała się kluczowa dla konwersji.
Początek
Sklep miał regularny ruch i znaną markę, ale współczynnik konwersji utrzymywał się na niskim poziomie, pomiędzy 0,25% a 0,33%, przez kilka ostatnich miesięcy z rzędu.
W trakcie testów okazało się, że użytkownicy nie mogli sfinalizować zamówienia, jeśli nie wpisali numeru telefonu w bardzo konkretnym formacie – z przedrostkiem „48”. System wymuszał 11 cyfr, a brak informacji o wymaganym formacie powodował frustrację, porzucenia koszyka i niedokończone transakcje.
Niemal każda nasza współpraca rozpoczyna się od przeprowadzenia kilku kluczowych audytów. W oparciu o ich wyniki wdrażamy szereg działań optymalizacyjnych.
Nasze podejście
Nie czekaliśmy z tą zmianą. Takie proste, techniczne poprawki wdrażamy od razu w ramach współpracy, jeśli tylko mamy odpowiednie dostępy i możliwości.
Zrobiliśmy:
- zmieniliśmy walidację w formularzu – z wymaganych 11 cyfr na minimum 9,
- wyeliminowaliśmy konieczność wpisywania „48” na początku,
- wprowadziliśmy poprawkę bez potrzeby angażowania zewnętrznego programisty.
To jedna z tych rzeczy, których właściciel sklepu (z przyzwyczajenia) często nawet nie zauważa, ale ich brak zauważy natychmiast klient.
Efekty
- średni współczynnik konwersji przed zmianą wynosił 0,30%,
- średni współczynnik konwersji po zmianie wyniósł 0,57%,
- to wzrost o niemal 90%, bez zwiększania ruchu czy wydatków reklamowych.
A najlepsze jest to, że ten trend utrzymuje się nadal – kolejne trzy miesiące przyniosły kolejne wzrosty (ponad 0,68%, a w czerwcu aż 0,83%), jednak tutaj wdrażaliśmy kolejne zmiany optymalizacyjne, więc za ten sukces nie jest już odpowiedzialna wyłącznie ta jedna zmiana.
Wnioski
Nie każda zmiana musi być duża, by miała realny wpływ na wynik. Czasem największy problem kryje się w najdrobniejszym szczególe, takim, który omija się w codziennej pracy, ale który dziesiątkuje sprzedaż bez ostrzeżenia.
Najważniejsze lekcje z tego wdrożenia:
- UX zaczyna się od podstaw
Błędy walidacji formularza mogą uniemożliwić sprzedaż i nie zawsze są widoczne bez testów. - Dane to nie wszystko, liczy się obserwacja
Ruch był, klienci byli, ale system ich blokował. Analityka nie zawsze pokaże dlaczego ktoś nie kupuje. - Mała zmiana, duży efekt
Jedna poprawka w formularzu = wzrost konwersji o 90% w kilka tygodni. - Szybkie działanie = realna przewaga
Wdrożenie zrobiliśmy sami, bez przeciągających się projektów. I to zadziałało.
To przykład, że w optymalizacji sklepu internetowego najpierw warto usunąć przeszkody, zanim zacznie się przyciągać nowych klientów.