Success story
SEO, które wygrywa bez przepalania budżetu
Klient to jeden z największych w Polsce producentów nawozów i środków ochrony roślin.
Mocna pozycja offline i uznanie w branży nie szły w parze z widocznością online – strona internetowa nie wykorzystywała swojego potencjału w Google.
Współpracę rozpoczęliśmy kilka lat temu – najpierw punktowo, a z czasem budując szeroko zakrojoną strategię SEO, która dziś przynosi mierzalne i trwałe efekty.
Początek
W momencie rozpoczęcia współpracy SEO praktycznie nie istniało w tej branży. Producenci nawozów i środków ochrony roślin skupiali się na działaniach offline i sprzedaży przez dystrybutorów – widoczność w Google była traktowana jako temat drugorzędny lub pomijany.
Nasz klient był jednym z pierwszych, który zdecydował się potraktować SEO jako strategiczny kanał pozyskiwania ruchu i budowania marki online.
Strona była widoczna jedynie na nazwę własną i pojedyncze, przypadkowe frazy, a w wyszukiwarce dominowały portale ogrodnicze i contentowe – żaden producent nie inwestował jeszcze w ten kanał.
To nie był moment „gonienia konkurencji”. To był początek budowania przewagi, zanim konkurencja w ogóle się obudziła.
Dzięki wczesnemu wdrożeniu strategii SEO, klient wyprzedził konkurencję i zdominował wyniki wyszukiwania w swojej branży.
Nasze podejście
Wiedzieliśmy, że w tej branży nie wystarczy produkować treści „pod frazy”. Potrzebna była długofalowa, elastyczna strategia SEO dopasowana do realiów i sezonowości branży ogrodniczej.
Zrobiliśmy:
- audyt techniczny i optymalizacja SEO on-site – poprawa struktury, kodu, meta danych,
- przemyślany plan contentowy – oparty na kalendarzu sezonowym, aktualizowany co kwartał,
- ekspercka treść – pisana przez doświadczonego specjalistę-ogrodnika, językiem zgodnym z intencją użytkownika i wyszukiwarką,
- wewnętrzne linkowanie i przebudowa struktury serwisu – wdrożyliśmy strategię opartą o silosy tematyczne i dynamiczne powiązania między treściami,
- wysokiej jakości link building, aby jeszcze przed rozpoczęciem wyścigi wyprzedzać konkurencję.
Nie goniliśmy za chwilowymi wzrostami. Skupiliśmy się na budowaniu trwałej przewagi.
Efekty
Wzrost widoczności i ruchu był systematyczny, trwały i tani w utrzymaniu.
Obecnie:
- strona pokazuje się na ponad 500 000 fraz,
- TOP50: ponad 500 000 słów kluczowych, z czego blisko 200 000 w TOP10,
- ruch organiczny na stronie przekracza 528 000 odsłon miesięcznie (Senuto),
- równowartość Google Ads tej widoczności: 235 000 zł/mies.,
- lepsza widoczność niż największe portale contentowe w branży, mimo że strona NIE powstała z myślą o treściach poradnikowych.
Wnioski
SEO nie przynosi efektów z dnia na dzień, ale dobrze przemyślana strategia – prowadzona konsekwentnie i z wyprzedzeniem – potrafi wygrać z większymi, lepiej finansowanymi konkurentami. W tym przypadku kluczowe było długofalowe podejście i regularna optymalizacja, zamiast działań od przypadku do przypadku. Cały proces opierał się na tworzeniu eksperckich treści pisanych z myślą o realnych użytkownikach, a nie tylko algorytmach.
Ogromne znaczenie miało także zrozumienie sezonowości i intencji wyszukiwania, które stały się fundamentem content planu. Link building był prowadzony z dużym wyczuciem – jakościowo i kontekstowo zawsze o krok przed konkurencją.
Dopełnieniem całości była partnerska współpraca z klientem, który aktywnie angażował się w rozwój strategii, zamiast jedynie zlecać działania zewnętrznemu wykonawcy. To połączenie wiedzy, konsekwencji i zaangażowania przyniosło realne efekty i trwałą przewagę.